Po kilku przygotowaniach toczyło się dalej, ale ton był już inny. Isabelle n'a pas aimé la maison de sa mère, mais elle a écrit à Marc qu'elle avait dit:
— "Dziękuję, że mnie obroniłaś."
Avec le trakcie korzystania dowiedziałam się, że « wielka przyjaciółka » mojej teściowej wyjechała z miasta. Et Isabelle… cóż, należy się szanować w słowach i gestach wobec mnie.
Nie tego rodzaju z zemsty, lecz z szacunkiem. Dla siebie, dla mojego męża i dla spokoju naszej rodziny. Czasami trzeba powiedzieć prawdę, nawet jeśli wstrząśnie to święto stołem — bo tylko tak można położyć kres hipokryzji.